Niewątpliwie po przegranym spotkaniu z Senegalem na podopiecznych Adama Nawałki ciąży duża presja. Od wyniku dzisiejszego spotkania zależą bowiem dalsze losy piłkarzy na mistrzostwach świata. Nic więc dziwnego, że w tym niezwykle trudnym czasie ważne są dla nich gesty solidarności od fanów, a także ich rodzin.
Roberta Lewandowskiego wspierać dziś będzie jego siostra Milena, która zazwyczaj trzyma się na uboczu i nie korzysta z popularności brata, aby zdobyć jakiekolwiek profity.
Po debiutanckiej porażce wydaje się, że partnerki piłkarzy nieco ucichły na swoich kontach społecznościowych. Czy wszystko zmieni się wieczorem? Zobaczymy. Pewne jest jednak, że brakuje tak bardzo pozytywnych emocji, które udzielały się wszystkim przed meczem z Senegalem…