Na jednej z ostatnich uroczystości w Białym Domu zaprezentowała się w złotej sukni Versace ozdobionej marszczeniem w okolicach brzucha. Być może miało ono służyć temu, by zatuszować niedoskonałości figury. Jednak mimo starań stylistek, nie dało się ukryć lekkich krągłości pierwszej damy Stanów Zjednoczonych.
A wy jak oceniacie jej sylwetkę? Rzeczywiście może ważyć ponad 100 kilo?