Z tej okazji Dominika zamieściła na Facebooku romantyczny wpis, w którym informuje o ich święcie i dodaje, że bardzo Michała kocha.
Tajner i Wiśniewski przeżywali kilka małych kryzysów, ale zawsze potrafili wyjść z nich obronną ręką. Wspólnie przezwyciężyli problem alkoholowy wokalisty.
Światła dawno zgasły. Ja nie mam z tym problemu. Moje dzieci wiedzą, że żyją w patchworkowej rodzinie. Nigdy nie robiłem pod siebie i nie rzygałem po pijaku, nie spowodowałem wypadku, nie zaniedbałem dzieci. Ale to nie znaczy, że nie jestem alkoholikiem. Jestem! Teraz się cieszę, że z tego wyszedłem. Na jakiś czas. Bo każdy może się stoczyć z dnia na dzień… – powiedział Michał w jednym z wywiadów.
To sprawiło, że Dominika miała pewne obawy...
Słabością Michała jest zarządzanie budżetem domowym. Bałam się byłych żon i dzieci. Bałam się wejścia w taką patchworkową rodzinę – powiedziała Dominika Tajner-Wiśniewska.
Dziś są szczęśliwą rodziną i życzymy im tego, by to szczęście trwało jak najdłużej!