Michał Szpak wspomina mamę. Po jej śmierci stał się inną osobą. Łzy płyną po policzkach
Choć Michał Szpak zdaje się być osobą niezwykle pozytywną, zawsze uśmiechniętą i skorą do żartów, nie sposób zauważyć czającego się w nim smutku, czegoś niepokojąco przygnębiającego. I być może dla osób postronnych byłoby to zagadkowe, ale wierni fani Michała wiedzą, że artysta niezwykle przeżył śmierć swojej ukochanej mamy, która odeszła od niego po długiej chorobie. To właśnie niej artysta zadedykował swoją podwójnie platynową płytę Byle być sobą.