Jak donoszą najbliżsi Melanii, Pierwsza Dama zaszyła się na Florydzie z synem i nie zamierza szybko pojawić się w Waszyngtonie:
Oliwy do ognia bez wątpienia dodał wywiad, którego Stormy udzieliła w programie 60 Minutes. Ze szczegółami opowiedziała o romansie z Trumpem, o jego "popisach" w sypialni i o tym jak próbował jej zapłacić za milczenie, a potem groził, że stanie jej się krzywda jeśli nie zamilknie.
Mówi się, że Melania w tajemnicy szykuje pozew rozwodowy. Nawet jej rzeczniczka wspomniała o "przyszłym projekcie", ale ciężko stwierdzić co to takiego będzie. Niemniej jednak, na tym etapie skandalu, rozwód wcale nie byłby taki niezrozumiały...
Myślicie, że go zostawi?