Dopiero po roku udzielili przełomowego wywiadu Oprah Winfrey, gdzie zdradzili prawdziwe powody rezygnacji. Harry mówił o bardzo trudnych relacjach z ojcem i bratem, a Meghan opowiedziała o walce z depresją i myślach samobójczych, a także przejawach rasizmu.
Meghan Markle ukryła w swojej książce piękny hołd dla księżnej Diany
Meghan i Harry od ponad roku żyją na własny rachunek i według swoich zasad. Małżonkowie zamieszkali w Montecito, a na początku tego miesiąca po raz drugi zostali rodzicami. Na świat przyszła ich córeczka Lilibet Diana. Pierwsze imię, jakie otrzymała dziewczynka, jest hołdem dla królowej Elżbiety II, która była tak nazywana przez domowników, a drugie upamiętnia jej zmarłą przed laty babcię.
Przeprowadzając się do USA Sussexowie zaczęli samodzielnie się utrzymywać. Otworzyli firmę producencką, podpisali kontrakty z Netflixem i Spotify, a Meghan wydała nawet książkę. The Bench to opowieść o pięknej relacji pomiędzy synem a ojcem, której inspiracją byli Harry i Archie. To pierwsze dzieło literackie księżnej, do którego wyjątkowe ilustracje stworzył Christian Robinson.
Przypatrując się obrazkom w The Bench można dostrzec wiele ukrytych znaków. Na ilustracjach widać rudowłosego mężczyznę z małym synkiem oraz mamę z noworodkiem przechadzającą się po ogrodzie. Obok nich biegają psy i kury. Wygląda to dokładnie, jak kadr z domu Meghan i Harry'ego w Montecito. Nie zabrakło też pięknego hołdu dla księżnej Diany. Na kartach książki narysowane zostały piwonie, które uwielbia księżna Sussexu oraz niezapominajki, które były ulubionymi kwiatami matki Harry'ego.
Jak widać Meghan w swojej książce zawarła wiele ukrytych przekazów, wystarczy dobrze się przyjrzeć.