Meghan Markle rozwiewa plotki i namiętnie całuje Harry'ego. Ekspertka ma jasne zdanie na temat jej zachowania
Podczas otwarcia Invictus Games 2025 Meghan Markle i książę Harry wyglądali na niezwykle szczęśliwych. Para publicznie okazywała sobie uczucia, co z pewnością było odpowiedzią na niedawne słowa Donalda Trumpa. Podobnego zdania jest ekspertka Judi James, która prześwietliła zachowanie księżnej Sussex.
W ostatnich miesiącach sporo mówiło się o kryzysie w związku Meghan Markle i księcia Harry'ego. Para rzadko kiedy pokazywała się razem i sądzono, że planują się rozstać. Ostatnie ich wspólne wystąpienie podczas otwarcia Invictus Games w Vancouver rozwiały wszystkie wątpliwości. Meghan wraz z mężem wyglądali na niezwykle szczęśliwych, co potwierdziły ich małe gesty. Nie szczędzili sobie bliskości i pocałunków.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Meghan Markle nie wstydziła się swoich uczuć. Utarła nosa Trumpowi
Meghan Markle odpowiedziała na niedawne uwagi Donalda Trumpa dotyczące jej relacji z księciem Harrym. Podczas ceremonii otwarcia Invictus Games cały czas była u boku męża, którego nie tylko obejmowała, ale i czule całowała. Całe zajście miało miejsce chwilę po tym, jak prezydent USA oświadczył, że nie zamierza ścigać Harry'ego i zabrać mu pozwolenia na stały pobyt w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że książę i tak ma spore problemy żyjąc u boku Meghan. Na koniec podkreślił, że żona Harry'ego jest okropna.
Zostawię go w spokoju. Już i tak ma dość problemów z żoną. Jest okropna — powiedział na łamach "New York Post" Donald Trump na temat Meghan Markle.
Ekspertka od mowy ciała wprost o zachowaniu Meghan Markle. Judi James wylicza
Ekspertka od mowy ciała Judi James, zauważyła, że księżna Sussex była zdeterminowana, by pokazać, jak blisko jest z mężem. Podczas swojego przemówienia Meghan Markle wprowadziła księcia Harry'ego na scenę w sposób, który sugerował, że nadal jest nim zafascynowana. Jej gesty, takie jak przewracanie oczami i uśmiechy, miały na celu pokazanie głębokiego uczucia. Meghan, obserwując z trybun, nie kryła dumy z męża, co było widoczne w jej wyrazie twarzy i ekspresyjnym zachowaniu. Tym samym, według James próżno doszukiwać się kryzysu w związku książęcej pary. A wraz z ucięciem plotek na temat problemów w ich życiu prywatnym, udało się Meghan utrzeć nosa Donaldowi Trumpowi.
Promienny uśmiech Meghan obejmował mocne zaciśnięcie i marszczenie warg, aby podkreślić dumę ze swojego mężczyzny. Stosowała także rytuały dotykania twarzy, aby wyrazić własność, na przykład głaskanie go jedną ręką po policzku i szyi oraz, prawdopodobnie największy, najbardziej "triumfalny" sygnał publiczny. Stała, by ująć jego twarz w obie dłonie, po czym pocałować go w usta, jakby wysyłała swojego osobistego bohatera, aby pojawił się na scenie. Meghan używała niewerbalnych sygnałów, aby pokazać, że jest osobistą cheerleaderką Harry'ego, dosłownie unosząc duże niebieskie pompony — zaznaczyła ekspertka.