Harry i Meghan swoją wizytę rozpoczęli w uroczym mieście Chichester, na ulicach którego czekali na nich fani rodziny królewskiej, którzy przez kilka minut wiwatowali na ich cześć. Pierwszym przystankiem mini-trasy był położony w samym sercu miasta dom weselny Edes House. Następnie książęca para udała się do na południe Sussexu, by odwiedzić Brighton i nadmorskie miasteczko Peacehaven.
Meghan i Harry często się zatrzymywali przy barierkach, gdzie czekali na nich fani. Młoda para chciała porozmawiać z jak największą liczbą mieszkańców uroczej części Wielkiej Brytanii.
Tego dnia Meghan wyglądała wyjątkowo skromnie. Księżna ubrała zielony komplet marki Hugo Boss – spódnicę i skórzaną mini. Na ramiona zaś zarzuciła kremowy płaszcz z domu mody Armani. Nieco luźnego charakteru stylizacji dodały włosy w stylu messy bun, czyli upięte w niedbały kok.
Zobaczcie zdjęcia.