Całkowicie odcięcie się od royal family skutkowało także zaprzestaniem poprzedniej działalności Sussexów. Chociaż pracownicy ich londyńskiego biura zostali zwolnieni z pracy już w styczniu, to dopiero niedawno miało miejsce oficjalne zawieszenie działalności byłej pary książęcej. Na jaką odpowiedź możemy liczyć, pisząc wiadomość mailową na firmową skrzynkę pocztową?
Biura Meghan i Harry'ego zostało oficjalnie zamknięte
Od 1 kwietnia Meghan i Harry nie należą już do królewskiej rodziny i tym samym nie pełnią oni także funkcji książąt Sussexu. W styczniu udali się do Elżbiety II, gdzie doszli do porozumienia w sprawie wykonywania dotychczasowych obowiązków. Dokładnie 4 dni temu pojawił się również pożegnalny post na oficjalnym koncie na Instagramie, w którym para dziękowała wszystkim za dotychczasowe zaangażowanie oraz wsparcie, jakie zostało im okazane przez Brytyjczyków.
W marcu pojawili się po raz ostatni raz w Londynie na oficjalnych imprezach i wydarzeniach, gdzie reprezentowali rodzinę Windsorów. Z końcem miesiąca oba tytuły wygasły, a biuro Meghan i Harry’ego zostało zamknięte. Potwierdzeniem tego jest automatyczna odpowiedź na wiadomość wysłaną na adres mailowy pary.
Sami pracownicy zakończyli sprawowanie swoich obowiązków już w styczniu. Część z nich pozostała w Pałacu Buckingham, gdzie teraz podlegają bezpośrednio królowej. W magazynie People czytamy, że Sara Latham, która była kierownikiem ds. komunikacji Meghan i Harry'ego, znalazła pracę w prywatnym biurze seniorki rodu.
Od początku kwietnia dwór królewski nie komentuje oficjalnie życia i poczynań Sussexów. Meghan i Harry stali się wolni, a przeprowadzka do Los Angeles ma im zapewnić upragniony spokój.