W Polsce roi się od maseczek z podrabianymi certyfikatami. Jak nie dać się oszukać sprzedawcom?
W związku z epidemią koronawirusa w Polsce rząd Mateusza Morawieckiego wprowadził nakaz zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych. Obowiązuje poza niektórymi wyjątkami, m.in. na terenie lasów. Jedną z popularniejszych form ochrony są maseczki. Czy te, które posiadają certyfikat, są lepsze od tych, które go nie mają?