Oboje żyją w rozjazdach. Martyna spakowała niedawno walizki i wyjechała do Czadu, nagrywać Kobietę na krańcu świata. Przemek ma do załatwienia interesy w Indonezji, bo Wtajemniczeni sami się nie nakręcą. Według magazynu Party, wiecznie rozmijanie się, zwłaszcza mieszkając w dwóch domach, niezbyt im odpowiadało. Właśnie dlatego zdecydowali ponoć, że zamieszkają w warszawskim mieszkaniu Martyny razem z jej córką, rezolutną Marysią, która podobnie jak mama, fascynuje się podróżami i często towarzyszy Wojciechowskiej w podróżach. Przed nimi zresztą jedna z najważniejszych wypraw:
Kiedy więcej nie ma nas w kraju, niż jesteśmy, wspólne mieszkanie staje się prawdziwym błogosławieństwem. Przynajmniej będą mogli widywać się częściej, niż na ekranie. ;)