Martyna Wojciechowska nie śpi po nocach, bo martwi się o córkę! Marysia znalazła sobie niebezpieczne hobby. "To dość urazowy sport"
Martyna Wojciechowska jest bez wątpienia nie tylko jedną z najbardziej popularnych dziennikarek w Polsce, ale również jedną z tych, które najwięcej ryzykują. Nie dla niej bezpieczne studio, wygodna kanapa i wielogodzinne pogadanki. Gwiazda woli zarzucić plecak na ramię i z operatorem zapuszczać się w najbardziej niebezpieczne rejony świata, by pokazywać ludziom egzotyczne piękno, ale również poruszać ważne i drażliwe społecznie tematy. Jest wzorem do naśladowania dla wielu, ale przede wszystkim dla swojej córki, Marysi, która widzi w niej prawdziwą bohaterkę. Jak się okazuje, dziewczynka przejęła po niej nie tylko urodę, co, niestety, jest często powodem do niepokoju: