Historie niektórych z nich są wstrząsające. Gwiazda ma na ten temat coś do powiedzenia, ponieważ sama podczas wakacji w Tunezji przeżyła chwile grozy. Pewien mężczyzna próbował bowiem... wynieść ją z plaży wraz z leżakiem. Na szczęście mogła liczyć na pomoc swojego przyjaciela:
Staram się wyjeżdżać w męskim towarzystwie. Tak czuję się bezpieczniej. Silne, męskie, przyjazne ramię przydało mi się podczas wycieczki do Tunezji. Gdy opalałam się na plaży, nieznany mężczyzna próbował mnie wynieść z leżakiem. Potem obrócił to w żart, ale mi wcale nie było do śmiechu. - mówi w rozmowie z SuperTV
Marta miała również styczność z natrętnym wielbicielem:
Kiedy grałam w "Teraz albo nigdy!", wielbiciel w Wigilię zawitał do mojego rodzinnego domu! Na szczęście wraz z zakończeniem serialu ulotniła się jego wielka miłość do mnie (śmiech). - wspomina