Jest też bardzo wdzięczna rodzicom, że zapewnili jej wykształcenie, pokazali całą Europę, sprawili, że jej dzieciństwo było kolorowe. Niestety, nie widuje się z nimi tak często, jakby chciała, bo oni mieszkają w Katowicach, a ona siłą rzeczy musi na co dzień być w Warszawie. Święta Bożego Narodzenia są jednak da niej szczególne, więc, żeby się waliło i paliło, jedzie na Śląsk, by spędzić je z rodziną.
Stałe są także obowiązki - w jej rodzinie to tata zawsze przygotowuje karpia, mama kapustę z grzybami, a ona słynne, śląskie makówki.
Marta Manowska pokazała siostry
Ale choć Marta Manowska często mówi o swojej rodzinie, w tym o ukochanych dziadkach, do tej pory uważana była za jedynaczkę. Okazuje się jednak, że ma dwie siostry. Pochwaliła się nimi, publikując na Instagramie wspólne zdjęcie.
I widać, że to spotkanie sprawiło, że nawet łezka w oku jej się zakręciła...
Zachwytom internautów nie ma końca.
- Piękne trzy aniołki
- Trzy laski
- Jedna ładniejsza od drugiej
- Śliczne
- Piękne
- Super dziewczyny – komplementują siostry gwiazdy TVP.
Kto więc wie, może kiedyś wszystkie trzy wystąpią w telewizji? Oglądalność z pewnością byłaby wysoka.