Na tę okazję wybrała prostotę i elegancje, krój i design któremu jest wierna od lat. I tak do grafitowej sukienki dobrała czarne czółenka i delikatny, złoty naszyjnik. Stylizację zwieńczyła pragmatycznie, bo we wrześniu pogoda bywa kapryśna - jesienną, czarną, połyskliwa "puchówką". Naszą uwagę przykuł mocny makijaż, od którego Marta zazwyczaj stroni. Widocznie uznała, że okazja mu sprzyja.
Zobaczcie w naszej galerii, jak prezentowała się Marta Kaczyńska na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Była w dobrym humorze, uśmiechała się do fotoreporterów.