Tymczasem okazuje się, że bajkowa wyprawa dobiegła końca. Wojciechowi skończył się urlop i musi wracać do codziennych obowiązków, jakimi są treningi i obóz przygotowawczy do kolejnego sezonu. Wraz z Mariną znaleźli jednak chwilę, aby wpaść w rodzinne strony piłkarza. Para odwiedziła Warszawę. Marina zrelacjonowała wszystko oczywiście na Snapchacie. Łuczenko pokazała między innymi, jak spędza czas ze swoim mężem. Para wraz z grupą przyjaciół udała się do jednej z najmodniejszych stołecznych restauracji.
Warszawa jest ostatnim przystankiem w czasie urlopu Mariny i Wojciecha Szczęsnego. Teraz czeka ich ciężka praca. Wokalistka musi dokończyć nagrywanie swojej płyty, a bramkarz rozpoczyna sezon. Życzymy im, aby jednak znajdowali wolny czas. W końcu są młodym małżeństwem.