Produkcja ma opowiadać o losach położnej z obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Stanisława Leszczyńska, z którą Stachurska i jej dzieci są spokrewnieni, przyjęła w Auschwitz-Birkenau ponad 3 tysiące porodów. To właśnie o jej życiu, odwadze i poświęceniu opowiada film Stachurskiej:
Do tej pory Stachurska zajmowała się głównie kierownictwem produkcji. W roli reżyserki zadebiutuje przy filmie o Leszczyńskiej. Jak myślicie, poradzi sobie z opowiedzeniem tak ważnej historii? Wybierzecie się do kina?