Marek i Agata pozostają w dobrym kontakcie, a synów wychowują razem. Nic więc dziwnego, że gdy pojawiła się taka potrzeba, muzyk natychmiast zaoferował pomoc:
Jestem z Agatą i z naszymi synami w tym trudnym momencie. Nie zostawię jej samej. Rozstaliśmy się, ale to nie oznacza, że nie myślę o tym, co ją spotkało. To matka moich dzieci, kobieta, z którą przeżyłem wiele lat. Jeśli trzeba będzie wesprzeć jej leczenie finansowo, zrobię to – deklaruje.
Agata do swojej choroby przyznała się na łamach Dzień Dobry TVN:
Zaczęło się od tego, że przez lata miałam ból głowy, krwotoki z nosa, ale myślałam, że to ze zmęczenia, stresu, przepracowania. Od dziecka miałamproblemy ze zdrowiem, więc byłam przyzwyczajona do tego, że coś się ze mną dzieje nie tak i to lekceważyłam. Półtora roku temu dowiedziałam się, że mam guza mózgu. Ale pierwsza diagnoza to był oponiak, łagodny guz. Niestety, w ciągu roku urósł trzykrotnie.
Miejmy nadzieję, że ostatecznie wszystko się ułoży!