Sławomir Mentzen opublikował na platformie X wpis, w którym ujawnił zaskakujące kulisy zaproszenia ze strony Telewizji Polskiej. Jeden z liderów Konfederacji zdradził, że publiczny nadawca chciał zaprosić go do programu prowadzonego przez Tomasza Sekielskiego. Zaskoczenie wzbudził dobór gości – obok polityka miał zasiąść były pięściarz i zawodnik freak fightów Marcin Najman, a tematem ich rozmowy miała być kwestia hejtu wymierzonego w Ukraińców. Mentzen otwarcie wyśmiał tę koncepcję, kategorycznie odrzucając zaproszenie. Teraz głos zabrał sportowiec.
WIDEOMartyna Wojciechowska o córkach i młodym pokoleniu. Zapytaliśmy o Skolima: „To, co mnie niepokoi, to treści”
Marcin Najman zabrał głos na temat Sławomira Mentzena
Na reakcję ze strony niedoszłego telewizyjnego oponenta nie trzeba było długo czekać. Marcin Najman, który od dawna znany jest ze swojej dużej aktywności w sieci i chętnego wdawania się w internetowe dyskusje, błyskawicznie odpowiedział politykowi. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych sportowiec uderzył w Sławomira Mentzena, celowo odchodząc od tematu samej debaty na rzecz zupełnie innej kwestii obyczajowej, budzącej ogromne emocje.
W swojej ripoście Najman wytknął politykowi jego dawne, wysoce kontrowersyjne wypowiedzi. Sportowiec przypomniał opinii publicznej, że Mentzen opowiadał się w przeszłości za stosowaniem przemocy w wychowywaniu dzieci (polityk bronił m.in. prawa rodziców do wymierzania tzw. lekkich klapsów). Wyciągając ten temat, Najman ewidentnie chciał uderzyć w moralny wizerunek swojego oponenta i podważyć jego autorytet do prowadzenia jakichkolwiek pouczających debat.
Mentzen opowiadający się za możliwością przemocy w wychowywaniu dzieci... Mówiąc takie szaleństwa jest bardzo szkodliwy, bo daje przyzwolenie niektórym idiotom, żeby tak się zachowywać. Jest to szalenie szkodliwe i szalenie głupie, no bo jak można podnieść rękę na dzieci. To jest nie do pomyślenia. Co dziecko może takiego zrobić? Nie rozumiem tego i jedno jest pewne - nie głosujemy na Mentzena - powiedział Najman.