Najtrudniejszy moment w tej całej sytuacji był taki, że moja była partnerka od jakiegoś czasu prosiła już o wolność, o więcej wolności, przestrzeni, ja jej to dałem, a pewnego dnia okazało się, że ta wolność ma imię. To jest coś, na co nie bylem przygotowany i wydaje mi się, że na takie coś nie można być przygotowanym po prostu. Przez te 17 lat zawsze ją kochałem i się dogadywaliśmy. Mam poczucie takie, że 16 lat z haczykiem byliśmy bardzo zgraną parą. W niejednym wywiadzie powiedzieliśmy, że zawsze staramy się coś naprawić, zanim coś wyrzucimy. Ja mam poczucie, że ja do końca chciałem to naprawić do tego momentu, gdy już nie było czego naprawiać – powiedział Oli Kwaśniewskiej w Mieście kobiet.
Po jakimś czasie wszedł w związek z nową kobietą. Początkowo zdeklarował się do tego, że nie będzie jej pokazywał w sieci, jednak z czasem zmienił zdanie. Na jego profilu zaczęły pojawiać się wspólne zdjęcia, lecz nigdy nie było widać twarzy tajemniczej blondynki.
W ten piątek Kasia napisała, że jest w związku z Maciejem Kurzajewskim, czym potwierdziła internetowe plotki. Marcin nie skomentował ich relacji w żaden sposób. Dziś jednak nabrał na tyle odwagi, że wrzucił na Instastory zdjęcia, na którym widać go na chwilę przed pocałunkiem z partnerką. Na jednym lekko pokazał kawałek twarzy kobiety.
Przypomnijmy, że jeszcze niedawno Marcin deklarował:
Dziękuje za wszystkie komentarze! Żyjemy w wolnym kraju, każdy podejmuje swoje decyzje. Moja Kobieta podjęła decyzję o niepokazywaniu twarzy, co nie znaczy, że czasem nie wstawię wspólnego zdjęcia. Żyję wg prostych zasad, pokazuje prawdę, co to uznam za stosowne do upublicznienia.
Czyżby zdjęcie było reakcją na związek Cichopek? Być może tancerz chciał w ten sposób pokazać, że szczęście mu sprzyja i nie musi się przejmować poczynaniami eks.