Niedawno na swoim Instagramie umieściła urocze zdjęcie z synkiem, na którym nie ma na twarzy żadnych "wspomagaczy". Trzeba przyznać, że choć w pełnym "rynsztunku" wygląda przepięknie i jak rasowa bywalczyni wybiegów, to bez niego prezentuje się jeszcze lepiej. Może nie tak spektakularnie, ale duże oczy, gładka cera i ładne rysy twarzy w zupełności wystarczą, by zachwycić.
W komentarzach - co było do przewidzenia - posypały się komplementy:
- Pięknego dnia Marcelko dla Ciebie i Frysia
- Śliczne zdjęcie
- Najpiękniejsi i najcudowniejsza na świecie
- Piękne zdjęcie!
- Jesteś cudowna!
- ale jesteś piękna.. wcale nie potrzebujesz makijażu! A Frylek wykapany tata
Trudno się z nimi nie zgodzić. Też wolicie unikać makijażu?