Jak wyjawiła w najnowszym wydaniu magazynu Party, jest przeciwniczką zamiany rodzinnego czasu na komputery:
Nie da się ukryć, że to naprawdę mądre podejście choć niezwykle rzadko spotykane w dzisiejszych czasach. Rodzice są zajęci robieniem kariery, pogonią za wyższymi pensjami i pomnażaniem rodzinnego majątku - często łatwiejszym jest wręczenie dziecku tabletu czy laptopa niż wyjście z nim na spacer, gra w karty czy chińczyka. Postawa Sochy jest więc nie tylko godna poklasku, ale również naśladowania.
A wy? Jak spędzacie czas ze swoimi dziećmi?