Nasza reporterka postanowiła zapytać gwiazdę czy zdarza jej się mieć wyrzuty sumienia przy zbyt drogich zakupach i jaki ma stosunek do wydawania pieniędzy. Odpowiedź Rozenek może zaskakiwać, ale zrozumieją ją doskonale wszystkie kobiety:
Ja jestem osobą, która bardzo racjonalnie myśli o pieniądzach. Mój tata jest ekonomistą i taką osobą bardzo rozsądną i on mnie zawsze tego oszczędzania uczył. Nigdy nie wydałabym wszystkich pieniędzy na rzeczy, które są zbędne. Ale z drugiej strony też wiem, że to jest rzecz, która sprawia mi ogromną przyjemność i to jest też element mojej pracy. Mamy z Radziem niektóre rzeczy wspólne, zawsze czapki kupujemy razem, szaliki, takie, które możemy wspólnie założyć.
Okazuje się, że Rozenek ma też perfekcyjny sposób na wchodzenie w posiadanie rzeczy, które niezwykle jej się podobają, a których normalnie nie kupiłaby sama dla siebie:
Teraz poluję na pewien plecak i cały czas mówię Radkowi - słuchaj, to jest super plecak dla ciebie, musisz go mieć, musisz go mieć – wyznała nam Małgorzata.Tak więc jak chcesz kupić jakiś prezent sobie, to powiedz, że kupujesz go dla męża – dodał żartobliwie Radosław
Skorzystacie z tej rady przy najbliższych zakupach? Cała rozmowa poniżej: