Dzięki postom celebrytki uczestniczyliśmy w przygotowaniach do przyjścia na świat syna Henia. Dowiadujemy się, jaki dziecko powinno mieć wózek, a także zabawki i ubranka.
Małgorzata Rozenek i zabawy z Photoshopem. Czy retuszuje zdjęcia?
Wystawianie się na Instagramie ma też swoje minusy. Każdy może nam zajrzeć za firankę i wielu osobom wydaje się, że ma prawo do krytykowania naszego życia. Małgosia pomimo pogodnego nastawienia do ludzi i świata, też się boryka z tym problemem. Ostatnio fani zarzucili jej, że retuszuje swoje zdjęcia. Poszło o fotografię z okresu ciąży, na której najprawdopodobniej chcąc wyszczuplić swoją nogę, sprawiła, że noga krzesła, na którym siedzi, zaczęła wyglądać jak zdeformowana.
- Następnym razem proszę zwrócić większą uwagę na zabawy w Photoshopie lub zlecić to komuś z doświadczeniem.
- I nogę wygięło, i cień na nodze, straszny Photoshop.
- Aż nogę od stołu wygięło.
- Nie każdy jest doskonały, po co się tak udoskonalać na zdjęciach? Więcej wiary w siebie – pisali internauci.
Dziś Małgosia postanowiła odnieść się do tych zarzutów. Zrobiła to z dużym poczuciem humoru. Celebrytka zamieściła na Instagramie zdjęcie, które zostało ewidentnie przerobione w jakieś "upiększającej" aplikacji. Ma na nim powiększone oczy, usta, wydłużone włosy, a nawet lekkiego zeza i brak ręki. Fotkę podpisała przekornie, z nutą ironii:
Do tekstu dodała ikonki z przymrużonym okiem. Co na to fani?
- Każdy przerabia.
- Przerobione czy nie, i tak zawsze najpiękniejsza.
- Ślicznie…
Jak widać po reakcjach, fani gwiazdy doskonale zrozumieli jej poczucie humoru, a ona sama zapunktowała w ich oczach. Brawo.