Joanna Krupa to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek, osobowość telewizyjna i wieloletnia jurorka hitowego programu "Top Model". Gwiazda od lat dzieli swoje życie między Polskę a Stany Zjednoczone. Znana ze swojej szczerości oraz bezpośredniego kontaktu z fanami, tym razem wykorzystała swoje zasięgi w mediach społecznościowych, by nagłośnić bardzo nieprzyjemną sprawę. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała niepokojącą relację, w której zaapelowała o pomoc i pilny kontakt do wszystkich osób, które w przeszłości korzystały z usług znanej amerykańskiej kliniki – Beverly Hills Rejuvenation Center. Krupa domaga się zwrotu pieniędzy.
WIDEOJoanna Krupa ma pierścionki zaręczynowe warte miliony! Nie zgadniecie, na ile je wyceniła
Joanna Krupa czuje się oszukana przez amerykańską klinikę
W środowy wieczór Joanna Krupa zamieściła na InstaStories wpis, w którym poinformowała, że domaga się zwrotu pieniędzy od amerykańskiej kliniki. Wszystko to po nieudanej terapii, która miała pomóc jej wyleczyć problemy z tarczycą. Modelka poddała się terapii z wykorzystaniem komórek macierzystych w Beverly Hills Rejuvenation Center (BHRC), jednak okazało się, że ta nie przyniosła rezultatów i Krupa czuje się oszukana.
Chcę wspomnieć, że sprzedano mi zabieg "Cell Revita", który miał rzekomo pomóc w cofnięciu choroby Hashimoto. Efekt ten nie został osiągnięty, a poziom przeciwciał tarczycowych nadal pozostaje podwyższony - zaznaczyła Joanna Krupa.
Joanna Krupa prosi obserwujących o pomoc
Z obszernego oświadczenia Joanny Krupy jasno wynika, że modelka czuje się oszukana, a sprawa ma poważne tło finansowe. Modelka nie ukrywa swojego rozgoryczenia i wprost przyznała, że placówka od dłuższego czasu unika uregulowania wobec niej długów.
We wspomnianej relacji poprosiła również o kontakt osoby, które korzystały z usług BHRC, szczególnie w zakresie zabiegów z komórkami macierzystymi. Zależy jej na poznaniu historii innych pacjentów, zanim publicznie opisze całą sytuację. Koszt takiej usługi może sięgać nawet kilkudziesięciu tys. zł.
Chciałbym skontaktować się z osobami, które korzystały z usług Beverly Hills Rejuvenation Center (BHRC), a konkretnie z zabiegów wykorzystujących komórki macierzyste. BHRC jest mi obecnie winne znaczną kwotę pieniędzy i mimo moich prób polubownego rozwiązania sprawy, kontakt z ich strony całkowicie się urwał - wyznała modelka.