Mnie został ten dzień ślubu bardzo dokładnie w pamięci. Zorganizowała wszystko naokoło, a najmniej jeśli chodzi o siebie samą. Ja nerwowo malowała paznokcie lakierem, który ciągnął się jak guma do żucia. To była jakaś kompletna porażka. Zapomniałam zjeść śniadania, ślub miałam ok godziny 15 i się okazało o 17, że mam mroczki przed oczami - opowiada śmiejąc się
Najważniejsze, że dzisiaj Małgorzata i jej ukochany tworzą zgrany związek i szczęśliwie wychowują 1,5 rocznego syna, Jana Franciszka :)
Pozostając w temacie ślubu przypomnijmy, że aktorka wystąpiła w najnowszej polskiej komedii pt. Kochaj, gdzie wcieliła się w rolę macochy przyszłej pani młodej.