Małgorzata Foremniak wspomina przygotowanie mamy do pochówku. Doświadczyła wtedy... "majestatycznego przeżycia"
Na początku 2011 roku zmarła mama Małgorzaty Foremniak. Kobieta chorowała przez kilka lat na cukrzycę. Pomimo tego, że leczyła się w kilku warszawskich szpitalach, lekarze nie potrafili jej pomóc. Aktorka próbowała ratować mamę wykorzystując znajomości, które ma, ale niestety to także nie przyniosło rezultatów. Gwiazda była bardzo związana ze swoją rodzicielką, co wielokrotnie popodkreśla. Zawdzięcza jej dobry start i obecność w najtrudniejszych chwilach. Małgorzata próbowała wynagrodzić jej trud, który włożyła w wychowanie i czuwała przy niej kiedy mama Maria była w szpitalu.