Wokalistka, koncertując, zwiedziła nie tylko cały kraj, ale także spory kawałek świata. Ze swoich wyjazdów może pochwalić się wspaniałymi wspomnieniami. Jedno z nich nierozerwalnie wiąże się z Kasią Skrzynecką, którą poznała wiele lat temu.
Majka Jeżowska i Kasia Skrzynecka wielokrotnie spotykały się podczas wspólnych występów. Wokalistka i aktorka wyjechały również razem za granicę, gdzie dawały show dla mieszkającej tam Polonii. Podczas koncertu w Nowej Zelandii wydarzyło się coś, co zapamiętają do końca życia. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post gwiazda zdradziła, co stało się w kuluarach. Do dzisiaj mają z tego niezły ubaw.
Majka Jeżowska o znajomości z Kasią Skrzynecką:
Dawno Kasi osobiście nie widziałam, oprócz takich life'owych, instagramowych relacji, gdzie się czasem pozdrawiamy. Ja Kasię spotkałam na festiwalu w Opolu, kiedy debiutowała. Potem spotykałyśmy się podczas różnych muzycznych koncertów, bo Kasia świetnie śpiewa. Potem byłyśmy razem w trasach, nawet w Nowej Zelandii na koncertach dla Polonii, także wtedy byłyśmy tak dosyć blisko siebie.
Jak wyznała w rozmowie z naszą reporterką, panie przeżyły razem niejedną przygodę. Oto jeden z zabawnych momentów, o którym opowiedziała nam artystka:
Po jednym z występów w Nowej Zelandii, gdzie nie było żadnej sali koncertowej, tylko taki Dom Polski, w którym była mała scenka, scena biblioteczna, dookoła książki i nie było tam żadnego pomieszczenia na garderobę. Był tam kuchnia, która wydawała posiłki dla tych, którzy przychodzili do tego Domu Polskiego. W przerwie między jedną częścią a drugą, tak sobie siedziałyśmy i mówiłyśmy, że jakoś tak nie śmieją się z żartów, mało klaszczą. Taka starsza Polonia. I nagle wchodzi do tej kuchni taki staruszek i z taką promienną twarzą idzie do Kasi i do mnie, z takimi otwartymi ramionami. My z Kasią czekamy na komplement, a on do nas – a herbaty to mi tu ktoś zrobi? Bo on przyzwyczajony, że przychodzi się tu po herbatę albo gorącą zupę. Strasznie się zaczęłyśmy śmiać i zawsze sobie to wspominamy.
Całość rozmowy w materiale wideo: