Jedynym miejscem, w którym Maja pozostaje w kontakcie z fanami i znajomymi jest jej strona na Facebooku. Frykowska kilka godzin temu zaskoczyła niemalże wszystkich publikując wpis o następującej treści:
W komentarzach nie zabrakło licznych gratulacji. Pojawiły się plotki na temat rzekomej ciąży i porodu Mai, która 27 grudnia skończyła 40 lat. Jastrząb Post dowiedział się, że nowy członek rodziny Frykowskiej to nie uroczy bobas, a słodki, kudłaty, biały maltańczyk o imieniu Oskar:
Nareszcie Maja ma swojego, wymarzonego Oskara ;-) Gratulacje!