W trakcie wizyty w studio Frykowska zaskoczyła nie tylko opowieścią o nawróceniu i swojej kolorowej przeszłości, ale też pokazała się zupełnie odmieniona. Podczas rozmowy z Kingą Rusin i Piotrem Kraśko gwiazda filmu Ostatni klaps miała na sobie delikatnie plisowaną amarantową sukienkę, którą uzupełniła o czarne botki z motywem kolorowych ust.
Po wyjściu ze studia Frytkowska na swoją zwiewną kreację narzuciła czerwony płaszcz. Połączenie dwóch wyrazistych kolorów od dawna uważane jest za jeden z najmocniejszych trendów w modzie. Niezbędne rzeczy aktorka schowała w malutkiej torebce, która idealnie sprawdziłaby się podczas wieczorowych wyjść.
Jak oceniacie przemianę wizualną Mai?