Maja Bohosiewicz zdradza szczegóły swojej wyprawy z półrocznym dzieckiem do Tajlandii: "Może nie wyglądam, ale jestem raczej...". Czego się obawia?
Aktorka pochwaliła się niedawno swoim fanom, że wybiera się w podróż ze swoim półrocznym synkiem do Tajlandii. Postanowiliśmy dowiedzieć się nieco więcej na temat wyjazdu. Z Mają Bohosiewicz udało nam się porozmawiać podczas światowej premiery Martini Asti Vintage. Zapytaliśmy, czy będzie to pierwsza tego typu jej wyprawa z dzieckiem.
Na razie byliśmy tylko na Mazurach, a to jest faktycznie taka pierwsza duża wyprawa - zdradziła
Czy czegoś się obawia?
Chyba wszystko wyjdzie w praniu. Jadę z dobrym nastawieniem, to mają być wakacje - powiedziała w naszym wywiadzie
Taka wyprawa od razu przywołuje na myśl poczynania uczestników "Azji Express". Czy Maja chce zwiedzać Tajlandię właśnie tropem programu?
Z sześciomiesięcznym dzieckiem to "Azja Express" trochę nie za bardzo. Może nie wyglądam, ale jestem raczej rozsądną osobą, więc to będzie taka "Azja Express" w wersji matka posiadająca małe dziecko, więc wszystko bardzo bezpiecznie i na najwyższym stopniu ochrony i bezpieczeństwa, i sanitarnym top, top top, więc nie, nie, nie żadna "Azja Express". Nie będziemy się taplać w błocie - stwierdziła
Maja naprawdę nas zaskoczyła! Mamy nadzieję, że wyprawa przebiegnie po jej myśli.