Tym razem test dotyczył Jasnej Góry, ale Maja pochwaliła się na Instagramie, że bierze udział w teście o "Babiej Górze". Kiedy zdała sobie sprawę z błędu, zaczęła się tłumaczyć, że w błąd wprowadził ją Marek Kaliszuk, bo ona sama nie wiedziała na początku, na jaką imprezę przyszła.
Dziewczyny, wy nie możecie mnie krytykować, że ja chodzę do Telewizji Polskiej, bo ja jestem ponad podziałami politycznymi i ja się tak nie orientuję o co chodzi i co się dzieje, że ja mam to po prostu w d*pie. A poza tym, będę grała w serialu w Telewizji Polskiej, więc sorry, ale będę tam często. - skomentowała Maja krytyczne wypowiedzi fanek
Pełen luz Maja! W ogóle się nie przejmuj!