Przez wiele lat swojej pracy zawodowej zaprzyjaźniła się z wieloma osobami z branży. Fakt dotarł i zapytał jak wspominają ją aktorki Magdalena Wójcik i Grażyna Wolszczak.
Ta pierwsza grała z aktorką w spektaklu Herold i Matylda.
Krysia była cudowną osobą, ciepłą i pełną humoru. Łączyła nas miłość do zwierząt i wiele razy na ten temat rozmawiałyśmy. Byłam nawet gościem w jej domu, w którym było pełno zwierząt. Krysia opowiadała mi historię swoich psów. Bardzo je kochała, ratowała z opresji i darowała dom na długie lata. Krysia miała ogromne serce. Ostatnio się nie widziałyśmy. Jest mi ogromnie smutno, bo długo obiecywałam sobie, że w końcu zadzwonię do Krysi, że się spotkamy. A już jest za późno. Bardzo mi przykro - mówiła.
Podobnie o aktorce opowiadała Grażyna Wolszczak.
Wspominam Krystynę najlepiej jak tylko się da. Krysia była absolutnie wyjątkową osobą, obdarzoną wieloma talentami i ogromnym sercem. Potrafiła zachować w sobie dziewczęcą świeżość w myśleniu i uczuciach. Była nieprawdopodobnie otwarta, pełna humoru. Można powiedzieć jajcara - mówiła.
Na swoim profilu na Instagramie aktorkę wspomina również Agnieszka Sienkiewicz.
Odeszła jedna z najpiękniejszych, najbardziej inspirujących Kobiet jakie znałam!!!! Kobieta - skarbnica emocji, wiedzy i niesamowitego poczucia humoru!!! - napisała.
Widać, że była bardzo lubiana w branży. My nadal nie możemy uwierzyć w to, co się stało.