W poprzednią niedzielę w całej Polsce trwały protesty. Największy z nich miał miejsce przed budynkiem Sejmu w Warszawie. To tam zebrały się tłumy. Wiele gwiazd także zachęcało do sprzeciwu i wzięcia udziału w takiej manifestacji. Inni z kolei przyznawali się do tego, że w przeszłości również dokonali aborcji.
Protestujących poparła też Magdalena Mielcarz. Modelka na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale nie ukrywa, jak bardzo jest związana z Polską. Nie przeszła więc obojętnie obok problemów kobiet.
Zgadzacie się z nią?