W poprzednią niedzielę w całej Polsce trwały protesty. Największy z nich miał miejsce przed budynkiem Sejmu w Warszawie. To tam zebrały się tłumy. Wiele gwiazd także zachęcało do sprzeciwu i wzięcia udziału w takiej manifestacji. Inni z kolei przyznawali się do tego, że w przeszłości również dokonali aborcji.
Protestujących poparła też Magdalena Mielcarz. Modelka na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale nie ukrywa, jak bardzo jest związana z Polską. Nie przeszła więc obojętnie obok problemów kobiet.
Dziewczyny! Kochane Polki! Nie moge być z Wami ciałem bo jestem w LA, jestem z Wami Duchem! Propozycja zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej jest barbarzynska! Powrot do Średniowiecza! Wydawaloby sie, ze godność i ochrona kobiet jest wartoscia o ktora juz nie trzeba walczyc. Jestem matka i żona, urodzenie dzieci to Wielka Odpowiedzialnosc!!! I nie chodzi tu o "urodzenie" ale o wychowanie- odpowiedzialnosc na cale zycie. Tylko kobiety maja prawo podjać decyzje, kiedy ich życie lub zdrowie jest zagrozone! TYLKO KOBIETA ktorej dotyczy konkretna dramatyczna sytuacja ma prawo podjać decyzje! Ale miejmy wiare w nasze siły: "Jeśli myślisz, że jesteś zbyt mały, by coś zmienić, spróbuj zasnać z komarem latajacym nad uchem" - Dalajlama. Nie damy sie!!! #szacunek #dla #kobiet #nasza #siła#dziewuchydziewuchom (pisownia oryginalna) - napisała