Na swoim Instagramie opublikowała ostry wpis dotyczący hejtu. Niestety, chyba go do końca nie przemyślała, bo chwilę później dostała rykoszetem:
W oryginalnej wersji swojego wpisu Godlewska napisała, że jej siostra "myje obsrane tyłki", co sprawiło, że Internauci stracili nad sobą panowanie. Wpis przyniósł efekt odwrotny od zamierzonego:
- Troszkę więcej empatii ( żeby nie powiedzieć szacunku) wobec tych osób.Pani na pewno też nie chciałaby żeby ktoś tak o niej mówił, gdyby to ona była chora.
- "Myje obsrane tyłki pacjentom" ................
- uważam, ze nie kulturalnie napisałaś o tych "obsranych tyłkach", ja wiem, że tak jest i szkoda owijać w bawełnę, ale mimo to względem tych chorych ludzi nie zabrzmiało to ładnie...
- jakie media? Same tutaj promują się jak takie zdziry. Na każdym zdj wywalony cyc lub wypięta dupa no i oczywiście mina wyjęta wprost z filmów dla dorosłych. Jak się promują tak ich odbieramy, proste
- "Pazerne sępy"? Trochę nie rozumiem przecież Twoje siostry same pchały się do showbiznesu nie mając ludziom nic do zaoferowania bo przecież talentem tego nazwać nie można :] Poza tym stając się osobą publiczną świadomie podejmuje się ryzyko. Wszystkie 3 jesteście pięknymi kobietami ale nie do końca zgadzam się z opisem i jeszcze te " obsrane tyłki"? - trochę nie na miejscu
Pomysł niezły, wykonanie nieco gorsze. Myślicie, że zamiast zmieniać treść wpisu powinna za niego przeprosić?