NewsyMagdalena Adamowicz o ostatnim spotkaniu z mężem. Jej słowa ściskają za gardło

Magdalena Adamowicz o ostatnim spotkaniu z mężem. Jej słowa ściskają za gardło

Magdalena Adamowicz opowiedziała o ostatnim spotkaniu z mężem. Jak wyglądało jej pożegnanie z Pawłem Adamowiczem? Wtedy jeszcze nic nie zwiastowało tak potwornej tragedii.

Magdalena Adamowicz Paweł Adamowicz
Magdalena Adamowicz Paweł Adamowicz
Zuza Maciejewska

Magdalena Adamowicz udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci Pawła Adamowicza. Żona zamordowanego prezydenta Gdańska opowiedziała o ich ostatnim spotkaniu, które miało miejsce w Stanach Zjednoczonych. Para spędzała wówczas czas za granicą, z odwiedzinami u starszej córki.

Antonina na co dzień uczy się w jednej z amerykańskich szkół. Decyzja o wysłaniu nastolatki aż za ocean miała związek z niebezpieczeństwem jakie mogło ją spotkać w Gdańsku w każdej chwili:

Warunkiem moim, żeby Paweł startował w wyborach po raz kolejny było to, aby nasza córka mogła wyjechać za granicę. Aby nie była przy tym hejcie – przyznała Magdalena w wywiadzie dla TVN24.

Swój ostatni pobyt w USA Paweł Adamowicz przerwał wcześniej niż jego małżonka. Planował wrócić do kraju na kilka dni, a to ze względu na zbliżający się 27 finał WOŚP-u. Jako uwielbiany przez społeczeństwo prezydent, postanowił uczestniczyć w tym jakże ważnym dla większości gdańszczan wydarzeniu. Szczególnie, że z działalnością fundacji Jurka Owsiaka związany był od ćwierć wieku. W 2019 roku zbierał pieniądze po raz 25.:

Córka wyjęła kilka jego dyplomów i identyfikatorów z poprzednich lat. Bardzo cenił tę inicjatywę i nie mógł pogodzić się z tym, jak jest (Jerzy Owsiak) też ze wszystkich stron kąsany. Jest prześladowany, mimo że robi wiele dobrego. Dlatego uważam, że on powinien dalej prowadzić Orkiestrę i to się powinno dalej dziać. - powiedziała o udziale męża w WOŚP.

Ostatni samolot, którym leciał Paweł Adamowicz, miał spore opóźnienie. Wydłużający się czas 53-latek spędził w towarzystwie swoich najważniejszych kobiet. Wtedy jeszcze nic nie zwiastowało tragicznego w skutkach zamachu, który miał miejsce w niedzielny wieczór:

Mieliśmy dużo więcej czasu na lotnisku, tuliliśmy się, żegnały się córki, zrobiłyśmy ostatnie zdjęcie. Młodsza córka, tak jak nigdy, bardzo płakała, „Tatusiu, tatulku, nie odjeżdżaj”, ale on miał w lutym znów przyjechać na kilka dni. To było wyjątkowe pożegnanie i czuję, że jesteśmy z nim pożegnane – powiedziała Magdalena Adamowicz.

Niestety, do kolejnego spotkania nie doszło. Magdalena, chociaż próbowała, nie zdążyła wrócić do kraju przed śmiercią męża.

  • Andrzej Duda złożył kondolencje Magdalenie i Antoninie Adamowicz
  • Magdalena Adamowicz z córką
  • Magdalena Adamowicz i Antonina Adamowicz - pogrzeb Pawła Adamowicza
  • Paweł Adamowicz z rodziną
  • Paweł Adamowicz z żoną Magdaleną i córkami fot. Facebook
  • Paweł Adamowicz z rodziną
  • Paweł Adamowicz z żoną Magdaleną i córkami. Fot. Facebook
  • Magdalena Adamowicz z córką Antoniną na pogrzebie Pawła Adamowicza
  • Żona i córka Pawła Adamowicza na pogrzebie
  • Paweł Adamowicz z rodziną
  • Paweł Adamowicz z żoną Magdaleną i córkami fot. Facebook
  • Paweł Adamowicz córki fot. Facebook
  • Paweł Adamowicz z córkami. Fot. Facebook
[1/13] Andrzej Duda złożył kondolencje Magdalenie i Antoninie Adamowicz

Wybrane dla Ciebie