Małżeństwo Narożnych nie przetrwało jednak próby czasu. Pomimo tego para jednak dalej ze sobą pracowała. Niestety wszystko skończyło się wielkim skandalem. Podczas Sylwestra Dwójki, na którym występowała razem ze swoim zespołem Piękni i Młodzi doszło do awantury i bójki. To wszystko przez konflikt z byłym mężem, który również nadal był członkiem bandu.
Niestety prywatne zawirowania, które wcześniej nie wpływały na ich wspólną pracę, stały się nie do pogodzenia. Już 1 stycznia wokalistka wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że jej były mąż nie jest już członkiem Pięknych i Młodych. Reporterka Jastrząb Post zapytała wokalistkę, jak wyglądają obecnie jej relacje z byłym mężem.
Magdalena Narożna o relacjach z byłym mężem:
Utrzymujemy kontakty tylko związane z dzieckiem. Myślę, że na moim miejscu każda kobieta jedynie takie kontakty by utrzymywała. Miałam okazję poznać jego nową partnerkę, nie chciałabym jakichkolwiek emocji wyrażać, bo nie jest to dla mnie przyjemny temat.
Jak udało jej się poukładać relacje z byłym mężem?
Każdy ma na to swój sposób. U mnie takim antidotum na wszystko jest normalność, bycie sobą i szacunek do drugiego człowieka. Jeżeli są te kwestie złożone w jedną całość, to wszystko da się poukładać. Ze wszystkim da się żyć w zgodzie. Pomoc od rodziny, wsparcie jest bardzo ważne. Ja się nie zawiodłam nigdy na swojej rodzinie. To jest chyba najważniejsze. Najważniejsze jest też spokój dziecka. Niektóre osoby zapominają niestety o pewnych kwestiach. To jest przykre. Ja sobie na razie radzę świetnie, ale ten momenty w którym żyjemy jest ciężki.
Ja zareagowała gdy dowiedziała się, że Dawid ponownie zostanie ojcem?
Ja mu tylko mogę pogratulować. Dziecku nie można źle życzyć. Wszystkie dobrego dla nich.
Czy Magdzie nie brakuje Dawida w zespole Piękni i Młodzi?
Jeżeli chodzi o teraźniejszy stan, to jest po prostu lepiej. Staraliśmy się w jakiś sposób zostać przy tej formule, jaką stworzyliśmy. Ale żeby coś tworzyło jedność, to muszą wszyscy tego chcieć. A jeżeli ktoś tego nie chce, to jest tylko i wyłącznie decyzja tej osoby. Tak więc ja jestem mega zachwycona ze współpracy z chłopakami. Jest radość, są rozmowy w samochodzie i powróciło to, co było kiedyś. To jest najważniejsze.
Całość rozmowy w materiale wideo: