Kto więc zastąpi Mołek? Jak donosi tabloid, na miejsce ciężarnej gwiazdy wskoczy Ula Chincz!
Wygląda na to, że Ula powoli wyrasta na gwiazdę stacji pokroju Kingi Rusin i Małgorzaty Rozenek. Ma swój własny program, teraz wskoczyła do śniadaniówki, co będzie dalej? Nie ma wątpliwości, że jej kariera nabiera rumieńców, a sympatia widzów zapewni jej długie i owocne rządy w TVN!
Zadowoleni? Jak myślicie, Ula poradzi sobie z nowym zadaniem?