W końcu napisałam SMS: "wpadnij do mojego programu, zrobimy lepszą rozmowę niż ta z Lewym". Podziałało! Podjęła wyzwanie, bo ma duszę wojownika - napisała Magda.
Jak wyznała Mołek, ze względu na liczne obowiązki na ten dzień musiała czekać aż 3 lata. Ale zdecydowanie było warto! Pamiętacie wywiad Magdy z Anną?