Magda Gessler podsumowała zachowanie właścicielki Le Papillon Noir: "Powinna się udać do psychologa"
Magda Gessler nie miała ostatnio szczęścia w Kuchennych Rewolucjach. Po emisji odcinka nagrywanego w katowickim Le Papillon Noir w sieci zawrzało - właścicielka knajpy zachowywała się grubiańsko, arogancko i wyjątkowo niegrzecznie wobec prowadzącej program, od słów, których używała uszy puchły, a na koniec wyrzuciła Gessler z restauracji i rozpętała medialną nagonkę. Restauratorka zachowywała się z klasą i starała nie komentować tego wołania o uwagę, wreszcie jednak podsumowała całą sytuację.
Na łamach TVN 24 Gessler opowiedziała o odcinku, a zachowanie Justyny skwitowała krótkim stwierdzeniem, że najwyraźniej ma problemy i powinna udać się do psychologa, który mógłby pomóc jej sobie z nimi poradzić. Taka reakcja gwiazdy wcale nie jest zaskakująca, jeśli przypomnimy sobie "wyczyny" właścicielki knajpy:
A ja jestem taką samą jędzą jak ona. Dzięki temu, że jestem suką osiągnęłam tyle co ona!Kuź** ja mam dość po prostu. Ja mam tak dość... Zaraz nie wytrzymam i jej przyp*** po prostu. Ona sobie zrobiła moim kosztem takie show, że to się w głowie nie mieści. Słuchaj może ją wyrzucimy po prostu. Ja to zrobiłam tylko po to, żeby mieć reklamę. Bo ten lokal jest dopiero dziesięć miesięcy. I on zarabia... ok.. Ale ja miałam tyle kosztów, że mniej więcej wychodze na zero, tak? Moja poprzednia ekipa podsunęła mi pomysł, aby przyjechała tutaj Gessler, bo to jest mega promocja za darmoProszę zamknąć drzwi z drugiej strony. Do widzenia!
Jak widać, nie wszystkim da się pomóc.