Restauratorkę kochają miliony Polaków. Nie brakuje jednak osób, które ją hejtują. Ostatnio dostało się restauracjom prowadzonym przez gwiazdę. Niektórzy zarzucili Magdzie Gessler, że to w jej lokalach powinno się przeprowadzić rewolucje. Restauratorka ostro odpowiedziała hejterom.
Niech spie... ją! Nikt nie będzie u mnie rządził. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do swoich restauracji. Trzeba być autorytetem, żeby pokazywać innym, co jest nie tak. Nie ma takiego autorytetu w Polsce, który by u mnie mógł zrobić rewolucję. Wierzę Maćkowi Nowakowi, ale ostatnio stał się trochę snobem. On jest profesjonalistą i może mi zwracać uwagę, ale niewiele więcej osób. Co najwyżej jeszcze mój syn, bo jest mądrym człowiekiem i siedzi w tym biznesie od lat. Absolutnie osoby, które nie mają pojęcia, ponieważ są zakochane w tendencjach, modach, świecie czy Ikei, nie robią na mnie wrażenia - mówi w rozmowie z Super Expressem
Miejmy nadzieję, że tym komentarzem restauratorka raz na zawsze zamknęła usta hejterom.