Walczyłam o "Łebską Chatę" nie tylko podczas "Kuchennych Rewolucji" ale i po nich. Bezinteresownie. Polubiłam tego wariata Mirka, spodobał mi się jego zapał, uwierzyłam w to, że chce uczciwie karmi swoich gości. Smakowały mi dania w jego kuchni, śmiałam się do łez z jego żartów, zafascynowała mnie atmosfera jego "chaty"..... Tak było kiedyś. Pomna tych naprawdę dobrych wrażeń, emocji i smaków umieściłam "Łebską Chatę" w moim przewodniku. Wasze reakcje tu, na Facebooku ale również relacje moich dobrych znajomych i przyjaciół, którzy ostatnio odwiedzili tę restaurację uświadomiły mi, że popełniłam błąd ufając w to, że standard, który ustanowiłam nadal tam obowiązuje....Z dużym smutkiem cofam swoją rekomendację dla "Łebskiej Chaty" i choć cały czas trzymam za Mirka kciuki, to dziś nie mogę jego restauracji polecić nikomu.... dzieje się w niej za dużo złego. Mirku, zadbaj o swoje miejsce, szanuj swoich gości, nie zapominaj o naszych rozmowach....
Dziś jeszcze raz ostrzegła przed opisywanym miejscem:
Kochani pamiętajcie ‼️NIE POLECAM jedzenia w Łebskiej Chacie w Łebie ‼️‼️Omijajcie to miejsce ‼️ Jest tam powieszony mój wizerunek, który ma być przynętą dla wczasowiczów ‼️ Jest tam brud i okropne jedzenie ‼️‼️‼️ Udostępniajcie ‼️‼️‼️
Jak widać, Magda Gessler nigdy nie odpuszcza i nawet na długo po zakończeniu programu, ma restauracje na oku! Taka postawa się nam podoba :)