Magda jest zażenowana jedzeniem, które sportowcy dostawali w Rio de Janeiro. To dla niej skandal, że nie mieli tam własnego kucharza. Uważa, że bardziej powinno się o to zadbać.
Główny problem to niewystarczające wsparcie finansowe, co odbija się podczas zawodów. Magda Gessler jest przerażona jakością posiłków, które nie zawsze są odpowiednie, a nawet świeże.
Oczywiście znalazła na to rozwiązanie...
Dobry pomysł? A Wy, co uważacie?