Utwór zdecydowanie różni się do piosenek z wydanej w 2011 roku płyty La revolution Sexuelle. Oprócz tego, że jest po polsku, szybko wpada w ucho i ma szansę stać się przebojem tegorocznej jesieni. Przy okazji Marcin Majewski zaprezentował się w nowej fryzurze - zapuścił długie włosy.
Jak oceniacie piosenkę Madoxa Warszawski sen? Udany powrót?