Być może scenarzyści M jak miłość wymyślili poruszającą serca widzów historię o ratowaniu nienarodzonego dzieciątka. Lecz z drugiej strony Nina to straszna kłamczucha i jej pobyt w szpitalu może być po prostu blefem, dzięki któremu na przykład naciągnie zamożnego mężczyznę na łatwe pieniądze dla niej. Jednak czy teraz Asia, gdy dowie się, że Krajewski niebawem zostanie ojcem, będzie chciała dalej układać sobie z nim życie? Na pewno całe zamieszanie z Niną nie wpłynie dobrze na ich relacje.
Za tezą o konflikcie obu pań przemawiają zdjęcia, które Agnieszka Judycka umieściła na Instagramie. Pozuje na nim z Barbarą Kurdej-Szatan. Obie aktorki złożyły dłonie tak, by przypominały one pistolety. A samo zdjęcie jest podpisane przez Judycką „rywalki”.