Od nas się zaczęło. Pierwsze 10 lat to było wszystko wokół Grabiny, wokół naszej rodziny. To niemożliwe, żeby wymyślać ciągle tematy i ciekawe wątki tylko dla nas starych. To normalna kolej rzeczy. Moim zdaniem "M jak miłość" to dalej interesujący serial. Co piąty, szósty odcinek się zjawiamy. Jak wszyscy mówią bez Barbary i Lucjana nie ma serialu, ale faktycznie działanie mają młodsi - powiedziała Teresa Lipowska w jednym z ostatnich wywiadów.
Aktorka i jej ekranowy mąż mają siłę i zapał do pracy, ale producenci stawiają już na młodsze pokolenie. Serialowa Barbara Mostowiak żali się, że ma za mało dni zdjęciowych, ale to nie znaczy, że zniknie z telewizji. Zarówno seniorzy z rodu Mostowiaków jak i "M jak miłość" zostaną na antenie. To świetna wiadomość dla fanów kultowej "eMki" z TVP2.