Gitarzysta Skolima został NAPADNIĘTY na MOP-ie. "Groził, że mnie zabije"
Luxon Git padł ofiarą napaści po koncercie w Zabrzu, o czym poinformował na Instagramie. – Zostałem napadnięty przez nieznanego mężczyznę, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków – zrelacjonował gitarzysta Skolima, po czym przestrzegł internautów przed postojem na tzw. MOP-ie.
Łukasz "Luxon Git" Jurga we wtorek zwrócił się do swoich obserwatorów na Instagramie, by przestrzec ich przed niebezpieczeństwami czyhającymi na nich nocą. Wrzucił do sieci zdjęcie spod komendy policji w Kościanie (woj. wielkopolskie), w której zgłosił zawiadomienie o byciu ofiarą napaści ze strony wyraźnie nietrzeźwego mężczyzny. Gitarzysta Skolima ujawniła, że do incydentu miało dojść jeszcze w zeszłym tygodniu.
Skolim: "Społeczność gejowska daje mi dużo wsparcia"
Luxon Git został napadnięty po koncercie. "Groziła, że mnie zabije"
Luxon Git ostrzegł swoich obserwatorów przed zatrzymywaniem się w godzinach nocnych w miejscu obsługi podróżnych, czyli na wydzielonym terenie przy autostradach i drogach ekspresowych, który jest wyposażony w parkingi i toalety, a często także w stacje paliw i budki z jedzeniem. Gitarzysta Skolima napisał na Instagramie:
W czwartek, wracając z koncertu z Zabrzu, zostałem napadnięty przez nieznanego mężczyznę, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Osoba napadająca nie wiedziała, kim jestem, ale groziła, że mnie zabije. Uciekając z parkingu, zamknąłem się w moim BMW, które zostało zdewastowane przez napastnika.
Luxon Git poinformował o niezwłocznym zgłoszeniu sprawy na policję, a we wtorek złożył pisemne zawiadomienie na Komendzie Powiatowej Policji w Kościanie. Na koniec zaapelował do swoich obserwatorów, pisząc:
Nie zatrzymujecie się w takich miejscach – następnym razem może to trafić na was. Ta osoba nie napadła na Luxona, ale na zwykłego obywatela.