Policja na sylwestrze u Łukasza z "Hotelu Paradise". Wszyscy dostali mandaty. Wysokość kary zadziwia
Takiego sylwestra jak w 2020 roku jeszcze nie było. Ze względu na pandemię koronawirusa rząd apelował o pozostanie w domu. Wprowadzono nawet zakaz przemieszczania się i godzinę policyjną, która obowiązywała od 19 do 6 rano. Mimo to wielu Polaków bawiło się na domówkach. Jedną z imprez rozkręcił Łukasz Karpiński, który był o włos od zwycięstwa w drugiej edycji Hotelu Pardise.