TYLKO U NAS! Lubomirski-Lanckoroński o CZARNEJ OWCY jego rodu. Tego imienia nie można nadawać [WIDEO]
Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński udzielił nam długiego, wyczerpującego wywiadu. Jednym z poruszonych wątków była... czarna owca jego rodu. Arystokrata wyjaśnił nam, dlaczego nie można nadawać konkretnego imienia. Jak się okazuje, jeden z członków jego rodziny swojego czasu prowadził awanturnicze życie. "My nawet nie wiemy specjalnie, co się z nim później działo. Wiemy tylko, że został pochowany z powrotem w Polsce. I kazał siebie pochować pod progiem w kościele, ponieważ miał świadomość, że był takim właśnie grzesznikiem. Chciał, żeby wszyscy wchodzący do kościoła po nim stąpali" - zdradził. Z całą historią zapoznacie się w nagraniu powyżej.
Paweł Ćwikliński
Absolwent filologii angielskiej na Uniwersytecie Śląskim. Poprzednio związany z Polską Press (Nasze Miasto, Dziennik Zachodni) i kilkoma niezależnymi portalami poświęconymi muzyce alternatywnej. W Wirtualnej Polsce od 2023 roku - zajmuje się zarówno tworzeniem treści, jak i wydawaniem materiałów na Jastrząb Post. Lista interesujących go tematów jest zdecydowanie za długa, aby ją tutaj pomieścić, wyróżnić można jednak japońską beletrystykę, horrory (ambitne i te znacznie mniej ambitne), niezależne gry wideo, punk i możliwie najbardziej ekstremalne odmiany metalu. Kate Bush jest moim "spirit animal".
Karolina Motylewska
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem, specjalizująca się w tematach rozrywki i gwiazd. Znana z licznych wywiadów z największymi osobowościami. Jej znak rozpoznawczy to profesjonalizm, doskonały warsztat i umiejętność zdobywania informacji. Obecnie związana z Jastrząb Post – portalem Grupy Wirtualna Polska. Influencerka, modelka, konferansjerka i samodzielna mama dwójki dzieci. Prywatnie ceni bliskość natury, wolne chwile spędza z dziećmi poza miastem. Miłośniczka gór i zwierząt, urzeczona Andami podczas podróży po Ameryce Południowej. Kieruje się zasadą, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, a ludzi traktuje z szacunkiem i miłością, bez oczekiwań.