Nie żyje legenda Backstreet Boys! Odszedł w cieniu skandalu
Smutne wiadomości z USA. Lou Pearlman nie żyje. 62-latek był ojcem sukcesu Backstreet Boys i N Sync. Zmarł w więzieniu. Menadżer odsiadywał wyrok za oszustwa finansowe. Wielu artystów miało o nim złą opinie. W środowisku muzycznym i biznesowym uchodził za nieszczerego gracza, który celowo wprowadzał nieświadomych młodych artystów w błąd narażając ich na wielomilionowe straty.